Tag

Grok Imagine

Browsing

Elon Musk opublikował na platformie X pierwszy, siedmiominutowy odcinek własnej „Odysei” wygenerowanej przez sztuczną inteligencję. Miała to być odpowiedź na głośny film Christophera Nolana, jednak pierwsze recenzje są bardzo surowe, a krytycy mówią o chaosie i braku sensu.

Od krytyki Nolana do własnej wersji

Latem Musk skrytykował produkcję Nolana, w tym decyzje obsadowe. Sprzeciwiał się między innymi temu, że Helenę Trojańską zagrała czarnoskóra aktorka Lupita Nyong’o, a przy okazji przedstawiał swoje poglądy na temat różnorodności, równości i inkluzywności. Zapowiedział wtedy, że za pomocą narzędzia Grok Imagine stworzy adaptację „historycznie wierną” i zgodną z duchem Homera.

Obiecywał też pełnometrażowy film jeszcze przed końcem roku. Na razie projekt ma jednak formę odcinków. Pierwszy powstał we współpracy z Wonder Studios, londyńskim startupem.

Co zobaczymy w pierwszym odcinku

Odcinek zaczyna się od rozterek Odyseusza, który zastanawia się, czy dołączyć do greckich sił wyruszających na Troję. Potem bohater odpływa z rodzinnej Itaki, a jego ludzie wołają o „zemstę”. Po wylądowaniu zaczyna się walka. Całość kończy się po dziesięciu latach wojny, gdy Odyseusz trzyma w dłoni drewnianą figurkę konia.

Różnica skali w stosunku do filmu Nolana jest ogromna:

  • Czas pracy: odcinek powstał w niecałe dwa tygodnie, a zespół twórczy liczył trzy osoby, w tym reżysera Deva Walkera z USA.
  • Koszt: według ustaleń Guardiana to dziesiątki tysięcy dolarów.
  • Film Nolana: kosztował 250 mln dolarów, był kręcony w wielu lokalizacjach przez 91 dni z udziałem licznej ekipy i zarobił w kinach 1,8 mld dolarów.

Recenzje i reakcja twórców

Peter Bradshaw z Guardiana dał odcinkowi jedną gwiazdkę. Uznał, że każdy dramatyczny moment, od szaleństwa Odyseusza po morską podróż, jest pozbawiony motywacji i znaczenia, jak ruch kształtów w wygaszaczu ekranu. Recenzent Telegraph pisał z kolei, że od oglądania aż drgają gałki oczne, a całość jest niechlujna. Mimo to nagranie na koncie Grok Imagine na X obejrzano 7,3 mln razy.

Współzałożyciel Wonder Studios Xavier Collins zapewnia, że jest „wielkim fanem” filmu Nolana. Jak podkreślił:

„Nie dostaliśmy żadnych wytycznych, by zrobić to w duchu anty-woke czy czegoś podobnego” – powiedział Xavier Collins, współzałożyciel Wonder Studios.

Według niego zadanie polegało na tym, by pomóc zrozumieć możliwości technologii, jej mocne strony i miejsca wymagające poprawy. Twórcy chcą przeanalizować komentarze i poprawić kolejne odcinki, m.in. wiarygodność historyczną łodzi i zbyt szybkie tempo. Celem jest, by ostatni odcinek był „radykalnie lepszy” od pierwszego. Wonder pracował też wcześniej z Google DeepMind przy wideo do piosenki Lewisa Capaldiego „Something in the Heavens”.

Co to znaczy dla polskiego widza

Odcinek jest dostępny na X, więc można go obejrzeć także w Polsce, a rozmowa o nim dotyczy szerszego pytania: na ile generowane wideo może dziś zastąpić tradycyjne kino. Ten przypadek pokazuje, że takie materiały powstają szybko i tanio, ale według pierwszych recenzji mają kłopot ze spójną narracją i emocjami.

W Unii Europejskiej obowiązują przepisy o sztucznej inteligencji, które przewidują m.in. wymogi przejrzystości wobec treści generowanych przez AI. W praktyce oznacza to dążenie do tego, by widz wiedział, że ogląda materiał stworzony maszynowo. Szczegóły zależą od rodzaju treści i sposobu jej użycia, więc warto śledzić, jak platformy będą to egzekwować.

Źródło: The Guardian – „‘Meaningless as a laptop screensaver’: reviewers slate Musk’s AI-made Odyssey film”

web7group.com taravat-bahar.com https://jokris.pl/swiatlowod-w-bloku-i-domu-jednorodzinnym-roznice-i-rekomendacje/